Przejdź do menu Przejdź do treści

Moja droga do Wielkiej Brytanii

Wprowadzenie

Od masowych wywózek Polaków na Syberię w czasie II wojny światowej minęło ponad 80 lat. Sowieci, wówczas sprzymierzeńcy hitlerowskich Niemiec, w 1940 roku zorganizowali trzy wielkie akcje deportacyjne obywateli polskich zamieszkałych na wschodnich terenach II Rzeczypospolitej. Pierwsza wywózka miała miejsce w lutym, następne w kwietniu oraz czerwcu i lipcu. W 1941 roku, w maju i czerwcu, NKWD* przeprowadziła czwartą, kolejną już deportację Polaków. Wskutek nich w ostępy Rosji Sowieckiej trafiło, jak mówią oficjalne źródła, ponad 320 tys. obywateli polskich. Według innych obliczeń podaje się nawet liczbę kilkakrotnie wyższą, oscylującą wokół 1,5 miliona ludzi. Do dziś pełna liczba wywiezionych nie jest ustalona, a różnice w podawanych jej wysokościach wywołują spory, często między naukowcami a samymi Sybirakami. Akcja NKWD była wymierzona w elity, w grupy społeczeństwa, które posiadały aspiracje narodowe i kultywowały najcenniejsze dla Polaków wartości. Poniżeni, wygłodniali, w bydlęcych wagonach, po tygodniach podróży polscy zesłańcy trafiali na Syberię, do Kazachstanu i europejskiej części Rosji Sowieckiej. Tam mieli pozostać do końca życia, ciężko pracując na utrzymanie siebie i rodziny. Jedną z takich osób była Teresa Juchniewicz.

Mała Teresa Juchniewicz (fot. archiwum CDZWiP)

Treści poniżej to rodzaj interaktywnego opisu drogi pani Teresy Juchniewicz, małej dziewczynki ze wschodniej części II Rzeczpospolitej, która została wywieziona z rodziną do Związku Sowieckiego, a następnie przez Persję trafiła do ośrodków dla polskich zesłańców w Afryce, skąd docelowo przybyła do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka do dziś. Różnorodne treści oraz powiązane z nimi aktywności – filmy, mapy, zdjęcia, teksty oraz związane z nimi zadania – pozwolą Ci częściowo samodzielnie, częściowo z pomocą nauczyciela, poznać na tym jednym przykładzie trudne losy obywateli polskich, dzieci, które podczas opisywanych wydarzeń były mniej więcej w Twoim wieku i doświadczyły trudnego losu osoby zmuszonej do opuszczenia swojego domu i tułania się przez wiele lat po świecie burzliwych lat II wojny światowej.

Po odpowiedzi na niektóre z pytań otrzymasz natychmiastową informację zwrotną – inne wymagać będą głębszego namysłu, dłuższej refleksji i konsultacji z nauczycielem. Trudne słowa, często oznaczane “*”, znajdziesz w słowniczku na dole strony.

Życie przed wywózką

Oglądniesz teraz pierwszy fragment wywiadu (dalej znajdziesz kolejne) z panią Teresą Juchniewicz przeprowadzony w Leicester w 2010 roku. Obejrzyj fragment wywiadu i odpowiedz na pytania, które pojawią się na ekranie. Niektóre z pytań wymagają poprawnej odpowiedzi, aby kontynuować oglądanie filmu. Jeżeli nie uda Ci się jej udzielić nie przejmuj się – zawsze można odtworzyć film jeszcze raz i odnaleźć interesujący Cię fragment. Zwróć uwagę na pojawiające się podczas filmu materiały dodatkowe – klikaj w powiadomienia! Stanowią one wartościowe uzupełnienie pojawiających się informacji. Jeżeli nie zrozumiesz jakiegoś słowa i jego wyjaśnienie nie pojawi się na ekranie, możesz zatrzymać film i zerknąć do słowniczka znajdującego się na końcu strony.

 

Deportacja

 

 
Zapoznaj się z tabelą i odpowiedz na pytanie:

Liczba byłych obywateli polskich wywiezionych podczas czterech akcji deportacyjnych
w latach 1940 – 1941.

 

wg prof. D. Boćkowskiego 

wg prof. A. L. Sowy[1]

I deportacja (II 1940 r.)

139 794

139 068

141 000

II deportacja (IV 1940 r.)

  61 092

  60 667

  61 000

III deportacja (VI 1940 r.)

  97 270

  92 863

  79 000

IV deportacja (VI 1941 r.)

  34 724

  34 724

  34 724[2]

Razem

332 880

327 322

315 724


Tabela wg A. Hejczyk, Sybiracy pod Kilimandżaro. Tengeru. Polskie osiedle w Afryce Wschodniej we wspomnieniach jego mieszkańców, Rzeszów–Kraków 2013, s. 15.

 

 

Życie w Związku Sowieckim

Rodzina Teresy Juchniewicz została wywieziona w głąb Związku Sowieckiego do obwodu gorkowskiego na północny-wschód od Moskwy:

Przeczytaj poniższy tekst źródłowy, którym jest dalszy fragment wywiadu z panią Teresą Juchniewicz i odpowiedz na zadane pod tekstem pytania:

Dorośli musieli pracować. W mojej rodzinie mogła pracować tylko moja siostra, która miała 16 lat. Moja mama na razie miała chore dziecko, ale jak mój braciszek zmarł w kwietniu, to na drugi dzień musiała od razu iść do pracy, po tych nocach nieprzespanych. Mój braciszek Tadzio był pochowany na miejscu… Pracę mamy pamiętam dokładnie. To się nazywało, że się tnie „czurka” , „czurka” się drzewo w klocki. Tym się opalało takie… […]. Ta praca polegała na tym, że pnie, może z brzóz, trzeba było oczyścić z gałązek i liści, później siekierą popiłować, a później porąbać na tą czurkę*. To służyło na opał do takiego jakby traktora. Mama tam pracowała, ja i brat jej pomagaliśmy, jak mogliśmy przy tej pracy. Później mój brat zaczął do szkoły chodzić. Ja nie wiem czy od razu. Tam zbudowali szkołę, na terenie tego posiołka*, chyba Polacy, bo nowy taki budynek z drzewa. Ja dopiero zaczęłam szkołę jak skończyłam siedem lat, tak że od razu nie chodziłam do szkoły.

Arch. CDZWiP, Kolekcja Związku Sybiraków Oddział w Krakowie. Zesłańcy, Syberia, 1940 r.

Moja siostra musi iść do lasu i drzewa ścinać. Ona broniła się, mówiła: „Przecież ja mam 16 lat”, ale ten pan powiedział: „Jesteś zdrowa, możesz iść do tej pracy”. Musiała wyjeżdżać tam do tego lasu, gdzie drzewo rąbali, z mężczyznami pracowała po pas w śniegu. Przychodziła tylko czasami do nas. Gdzie mogła…, jeszcze pracując tam, po drodze gdzieś były takie miejsca, że można było coś kupić, czy kartofle, czy coś. Jak zarobiła, to jeszcze kupiła i niosła ten worek do nas. Tak że od czasu do czasu ją widywaliśmy. Tak to życie wyglądało. Z tym, że jak moja siostra poszła do tego lasu, to jako stachanowiec… [dzięki niej] dostaliśmy lepsze mieszkanie, już nie byliśmy w tym baraku ogólnym. Takie mieszkanie, które dzieliliśmy z jednym państwem, którzy nawet później tu w Leicester mieszkali. Pamiętam ich bardzo dobrze, bo ta pani zawsze śpiewała…, to jedno, co pamiętam, że zawsze śpiewała: „Słuchaj Jezu, jak cię błaga lud”. A poprzednio, w baraku, mówiąc o religijności, nam nie można było się modlić, ale zawsze ktoś pilnował i się modliliśmy. Tak że religijność nigdy nas nie opuściła i to nam pomogło przetrwać, przypuszczam.

Na początku mieliśmy tylko jedną książkę [zaopatrzeniową]. Tylko moja siostra pracowała. Tak że mieliśmy chleb tylko na pracującą jedną osobę. Było bardzo ciężko z tą racją chleba wyżyć. A później jak mama jeszcze pracowała, to już były dwie. Sprzedawało się ubranie, wszystko się sprzedawało, co tylko można, Rosjankom. One kupiły, to znaczy kupiły w ten sposób, że dawały może jedzenie, bo nie miały pieniędzy, tak że był kontakt. Mama mówiła, że bardzo prosiły o obrazki święte, bo im zabroniono. W ogóle nie było żadnych… Wszystko im zabrano.

Ze szkoły pamiętam, że nam mówiono, że nie ma Boga. Medaliki chcieli zrywać z szyi. Ja zaczęłam szkołę, jak miałam siedem lat. Może od tych najmłodszych, to się zaczynało w ten sposób, że w tym budynku, to był drewniany budynek i na górze zrobili taką klapkę. Powiedzieli do nas: „Wy mówicie, że jest Bóg, a my mówimy, że nie. Chcemy sprawdzić. Poproście swego Boga żeby wam cukierki dał”. Oczywiście żadnych cukierków nie było. „A my poprosimy baćka* Stalina, żeby Wam dał cukierki”. Wtedy tę klapkę otworzyli i cukierki spadły. Tak że była cały czas indoktrynacja, że nie ma Boga.

Brak jedzenia, to był ciągle, codziennie, od rana do nocy. Odczuwało się bardzo wielki głód. Do mojej klasy, do szkoły też Rosjanki przychodziły i one miały jakieś lepioszki*, to tak się na nie patrzyło…

 

Tzw. amnestia i wyjazd ze Związku Sowieckiego

Dnia 30 lipca 1941 roku gen. Władysław Sikorski (siedzi, pierwszy z lewej) podpisał wraz z ambasadorem ZSRS w Londynie, Iwanem Majskim (siedzi, pierwszy z prawej), układ przywracający stosunki dyplomatyczne między Polską a ZSRS, które zostały zerwane z chwilą agresji Sowietów na Polskę 17 września 1939 roku. Układ miał na celu wspólną walkę przeciwko III Rzeszy w czasie II wojny światowej. W efekcie podpisanego układu, 12 sierpnia 1941 roku Prezydium Rady Najwyższej ZSRS wydało dekret o tzw. amnestii wobec Polaków przebywających na terytorium ZSRS:

Prezydium Rady Najwyższej ZSRS postanawia:
    1. Udzielić amnestii wszystkim obywatelom polskim, którzy są obecnie pozbawieni wolności na terytorium ZSRS, bądź jako jeńcy wojenni, bądź na innych dostatecznych podstawach.
    2. Uwolnić obywateli polskich, którzy podlegają amnestii, z miejsc zatrzymania (więzienia, obozy pracy, miejsca zesłania).
    3. Polecić NKWD ZSRS przeprowadzenie uwolnienia obywateli polskich.
    4. Uwolnieni obywatele polscy będą zatrudnieni w Armii Polskiej na terytorium ZSRR.

 

Pobyt w Afryce

Dopasuj nazwy państw, w których znajdowały się ośrodki dla polskich uchodźców, do miejsc na mapie:

 

Życie w Wielkiej Brytanii


 

Słowniczek

czurka (ros.) – niewielki kawałek drewna, również: drewno opałowe

baćko, batko (zdrobnienie od ros. batiuszka) – ojciec, ojczulek, łaskawcaczurka (ros.) – niewielki kawałek drewna, również: drewno opałowe

lepioszki (ros.) – rodzaj pieczywa popularnego m.in. w krajach Azji i Bliskiego Wschodu, wyrabianego z mąki, tłuszczu i wody, bez użycia drożdży.

NKWD (ros. Narodnyj Komissariat Wnutriennych Dieł – Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych) to główny organ radzieckiego aparatu represji, działający w ZSRR w latach 1934–1946. Była to policja polityczna i kryminalna, odpowiedzialna za czystki, masowe deportacje, prowadzenie systemu obozów pracy przymusowej (Gułag) oraz zbrodnie, w tym zbrodnię katyńską.

posiołek (od ros. posiołok) – osada, mała miejscowość, wieś

UNRRA, United Nations Relief and Rehabilitation Administration (w tłum. z ang. Administracja Narodów Zjednoczonych do spraw Pomocy i Odbudowy, często również Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Pomocy i Odbudowy) – organizacja międzynarodowa utworzona 9 listopada 1943 roku w Waszyngtonie w celu udzielenia pomocy obszarom wyzwolonym w Europie i Azji po zakończeniu II wojny światowej.

Bibliografia:

Chudzio H., Hejczyk-Gołąb A., Diaspora polskich sybiraków w świecie. Leicester – Wielka Brytania. Relacje źródłowe, Kraków 2024.

Chudzio H. (red.), Z mrozów Syberii pod słońce Afryki. W 70. rocznicę przybycia polskich Sybiraków do Afryki Wschodniej i Południowej, Kraków 2012.

Hejczyk A., Sybiracy pod Kilimandżaro. Tengeru. Polskie osiedle w Afryce Wschodniej we wspomnieniach jego mieszkańców, Rzeszów–Kraków 2013.